O Anice
13. marca 2002 roku urodziła się Anika - nasze drugie dziecko, druga córeczka. Byliśmy bardzo szczęści, gdy oznajmiono nam po porodzie, że Anika jest zdrowym, silnym dzieckiem (tym bardziej, że nasza pierwsza córka Maja chorowała po urodzeniu na zapalenie opon mózgowych, ale na szczęście po miesięcznej hospitalizacji udało się zwalczyć jej chorobę). Nasza radość z bycia szczęśliwymi rodzicami dwóch zdrowych córek trwała około roku czasu. Wtedy to zaczęliśmy nabierać podejrzeń co do rozwoju Aniki. Anika mając rok czasu nie potrafiła stanąć. Poruszała się jedynie raczkując, do pozycji pionowej przechodziła trzymając się np. mebli, ale sprawiało jej to ogromną trudność.
Rozpoczęła się nasza wędrówka po gabinetach lekarskich- pediatra,
ortopeda, neurolog. Ciągłe wizyty i badania trwały prawie rok. Niestety nie postawiono diagnozy.
W dalszym ciągu nie wiedzieliśmy co dzieje się z naszą córeczką, a ona nadal nie potrafiła nawet stać!!! Dopiero 27.04.2004 roku kiedy Anika miała skończone dwa latka skierowano ją
na badania do szpitala.
Anika była hospitalizowana w Centrum Medycyny Ratunkowej na Oddziałe Neurologii Dziecięcej w Dolnośląskim Szpitalu Specjalistycznym im. T. Marciniaka. Przeprowadzono jej szereg badań, w tym rezonans magnetyczny, który wykazał cechy znacznego zaniku niedorozwoju móżdżku.
Nie wiedzieliśmy nic na ten temat. Móżdżek był dla nas wielką tajemnicą. W szpitalu poinformowano na tylko, że
Anika musi zacząć intensywną rehabilitację. Tak też się stało. W kilka dni po wyjściu ze szpitala zaczęliśmy jeździć z Aniką na rehabilitację.
Mieszkamy w małej wiosce pod Wrocławiem i do ośrodka rehabilitacyjnego dojeżdżamy 35 km. Wyjeżdżamy raz lub dwa razy do roku na turnusy rehabilitacyjne, uczęszczamy na hipoterapię i basen.
Rehabilitacja bardzo Anice pomaga. Po dwóch latach ćwiczeń Anika ( w wieku 4 lat) zaczęła mówić, chodzić niestabilnie, z pomocą drugiej osoby, ale jest to dla nas ogromny sukces. Wierzymy, że dalsza rehabilitacja, nasza miłość, Państwa pomoc sprawią, że Anika będzie normalnie funkcjonować, chodzić, a może…biegać. Jest to naszym największym marzeniem. Wierzymy w to bardzo mocno. Mamy nadzieję, że Państwo też w to uwierzą i pomogą naszej Anisi!!!
Rodzice Aniki - Marzena i Mariusz Majerczyk
Kontakt
Marzena i Mariusz Majerczyk
Pisarzowice
Ul. Wrocławska 32
Woj. dolnośląskie
Tel. 071/ 317-72-86
Kom. 502-278-222
e-mail: marios-78@o2.pl
nr gg: 9959741





